niedziela, 28 października 2012

Czarny Pryzmat/Black Prism

Wydawnictwo:MAG
Tytuł oryginału: Black Prism
Cykl :Powiernik Światła #1
Ilość stron :730
Oprawa : miękka
Tłumacz : Małgorzata Strzelec
Rok Wydania : 2011
Cena: 49 zł


"To on ma władzę, siłę i bogactwa, zapłaci jednak za to własnym życiem.
Gavin Guile jest Pryzmatem, najpotężniejszym człowiekiem na świecie. Jest cesarzem i najwyższym kapłanem; tylko dzięki jego mocy, sprytowi i urokowi osobistemu możliwe jest utrzymanie kruchego pokoju. Niestety, Pryzmaci nie żyją długo i Guile dokładnie wie, ile mu jeszcze zostało: pięć lat, żeby zrealizować pięć niemożliwych celów.
Nagle jednak dowiaduje się, że ma syna, który urodził się w odległym królestwie po wojnie, dzięki której Gavin zdobył władzę. Teraz musi zdecydować, jaką cenę jest gotów zapłacić, żeby utrzymać w tajemnicy sekret, który może zniszczyć świat."

"Czarny Pryzmat" to pierwszy tom trylogii zatytułowanej "Powiernik Światła".Akcja książki zaczyna się już od pierwszej strony,gdy czytelnik zostaje wciągnięty w świat świetnie wykreowany przez autora.Poznajemy historię Kipa,grubego chłopca,nastolatka,który ma matkę narkomankę i która go nie kocha.Podczas spaceru na Strzaskanej Skale,miejscu przeklętym i nawiedzonym(chociaż przed wojną Pryzmatów było tu pięknie,ale o samej wojnie wam więcej nie zdradzę)Kip zupełnie przypadkiem spotyka więźnia i żołnierza przywiązanych łańcuchami.Więzień w przeciwieństwie do żołnierza żyje.Tępo akcji zaczyna rosnąć kiedy okazuje się że jest on kolorakiem,osobą która ma pęknięte halo,która wyparła się swojego człowieczeństwa i stała się tym czym właśnie chciała,m.in. zamiast skóry ma ciało zbudowane z wykrzesanego koloru.Kip dowiaduje się od niego że jego miasto-Rekton stanie w płomieniach i najadą na nie wojska króla Garadula który werbuje koloraki do pomocy.Okazuje się że królowi nie chodzi o zniszczenie miasta lecz o zdobycie Kipa...




Postacie wykreowane przez Weeksa są pełnokrwiste.Mają one swoje wady i zalety. Nie są przerysowane ani schematyczne.Akcja książki jest  bardzo dynamiczna i wciąga już od pierwszej strony.Nie natrafiłem na jakieś gorsze chwile,po prostu czytałem jednym tchem. Dialogi są bardzo dobrze ułożone.Słowa użyte w książce nie są banalne ale też nie są trudne.Już sam koniec historii zachęca do przeczytania kontynuacji co też zresztą zrobię gdy tylko ona wyjdzie.

Świat przedstawiony w powieści jest bardzo dobrze opisane,łatwo można sobie go wyobrazić.Luksyn to też bardzo dobry pomysł autora,naprawdę bardzo oryginalny.Choć jest to bardzo podobne do magii.

Weeks strasznie mnie wkręcił jeżeli chodzi o Dazena Guile.No właśnie,a może to wcale nie Dazen?Rodziały o nim były najbardziej interesujące,według mnie,i to na nie czekałem najdłużej. 

Tak naprawdę mimo swojej objętości książkę pochłania się bardzo szybko,naprawdę.Polecam ją każdemu miłośnikowi fantasy,jest to też bardzo dobra książka na rozpoczęcie przygody z nią.


Co do wydania książki : nie jest ono świetne lecz miło się trzyma w ręcę i nie rozwala się tak jak książki z niektórych wydawnictw.Gorzej jest już z wnętrzem.Czy pani od korekty dostała tekst,czy tylko bez sprawdzania podpisała się imieniem i nazwiskiem? Bo,cóż korekty tak naprawdę nie ma.Błędów gramatycznych jest pełno! Kochany MAG'u,postaralibyście się chociażby z tego powodu,że książki Weeksa są bestsellerami :D


Jeżeli spodoba wam się ta recenzja to sięgajcie po lekturę ja natomiast polecę jeszcze Trylogię Nocnego Anioła tegoż samego autora,której recenzja ukaże się już niedługo.

Moja ocena to zasłużone 6/6.

Jedna z nielicznych książek która mnie tak wciągnęła i tak mi się spodobała.Warto wydać 49 zł  :)





3 komentarze:

  1. No widzę, że Weeks wie, co robi i pnie się w górę najlepszych współczesnych fantastów. Czytałem "Trylogie Nocnego Anioła" i muszę przyznać, że zostałem bardzo mile zaskoczony, książki były znakomite, odbiły się na mnie wspaniałymi wspomnieniami.

    "Czarny Pryzmat" bardzo wysoka ocena z twojej strony dla tej pozycji, a więc nie widzę żadnej innej opcji jak go zakupić.

    Dobrze przedstawiłeś fabułę oraz ważne postacie, zwięźle, krótko i na temat tyle ile trzeba tyle jest. Jestem jeszcze przed lekturą, a już stawiam diagnozy na podstawie twojej recenzji :)

    A co do moich oszczędności to i tak wszystkie idą na książki, więc nie odczuję większej różnicy, jeśli kupię jedną w cenie dwóch, a będzie wybitniejsza niż te dwie miałyby być.

    Pozdrawiam do zobaczenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak miło,że ktoś jeszcze czyta starsze wpisy ;) Jeżeli "Trylogia" Ci się podobała,to sądzę,że "Czarny Pryzmat" także Ci się spodoba.Ja na początku właśnie wolałem "(..)Pryzmat" od "Trylogii" ale teraz są u mnie na równi.Polecam,nie zawiedziesz się.Mam nadzieję,że chociaż to moja pierwsza recenzja to się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to twoja pierwsza recenzja? :) Nawet nie wiedziałem, oczywiście, że mi się podoba, tak jak napisałem powyżej zwięźle, krótko i na temat tyle ile potrzeba ;)

      Przy okazji miłej rozmowy zapraszam Cię na odwiedzenie mojego bloga oraz recenzji "Drogi Cienia" ;D - http://zzyciafantastycznychswiatow.blogspot.com/

      Usuń

Zostaw po sobie komentarz,będzie mi bardzo miło ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...