niedziela, 21 lipca 2013

Informacje =)

To jeszcze nie koniec :)

sobota, 15 czerwca 2013

Robert Muchamore - Republika






 Tytuł : Republika
 Autor : Robert Muchamore
 Wydawnictwo : Egmont
 Rok wydania : 2012
 Okładka : miękka










       Dzieci są świetnymi szpiegami.Bo kto normalny uznałby albo chociaż pomyślał,że dziecko może być szpiegiem.CHERUBINI,bo tak właśnie nazywają się dzieci,będące agentami supertajnej komórki brytyjskiego wywiadu,są najczęściej sierotami dostającymi nową szansę od losu zamiast życia w domu dziecka czy innych ośrodkach społecznych.W kampusie CHERUBA mieszka ich 300 a wiek,w którym są werbowane do agencji jest pomiędzy 6-12 rokiem życia.Każdy CHERUB ma inną rangę,którą możemy poznać po kolorze jego koszulki.

       Na samym początku poznajemy chłopca imieniem Ryan.Jest on nastolatkiem,który wychował się w Arabii Saudyjskiej.Ma 12 lat,brązowe oczy,proste,ciemne włosy i jest umięśniony (ale nie przesadnie napakowany) oraz wysportowany.Po wczesnym ukończeniu 8 miesięcznego kursu,długo nie dostaje żadnej oferty z misją,na którą bardzo oczekuje.Po pewnym czasie jednak pojawia się ona a Ryan oczywiście się jej podejmuje.Ma on za zadanie zaprzyjaźnić się z wnukiem przywódczyni azjatyckiego imperium przestępczego,Ireny Armarow,która przemyca ludzi.Wkrótce okazuje się,że to będzie jedna z najważniejszych misji w historii CHERUBA.

        W następnej kolejności poznajemy Ning.Jest to dziewczyna pochodząca z Chin.Mogłaby tylko jeść i spać,jeść i spać przez co sprawia wiele kłopotów swoim współlokatorkom.Ma lekko męską budowę ciała i jest troszeczkę umięśniona.Jedyne,czego się boi,to własnego ojca.Ona natomiast musi uciekać z przyrodnią matką - alkoholiczką z kraju,z powodu pewnej zaistniałej sytuacji.Muszą wyjechać jak najszybciej,żeby nie zostać złapane.Po drodze popełniają dużo błędów.Niektóre z nich są bardzo tragiczne w skutkach.
Fabuła z rozdziału na rozdział coraz bardziej się rozkręca.Autor nie przynudza nas długimi,przynudnymi opisami.Smaczku dodaje dużo dynamicznej i szybkiej akcji.Książka cały czas trzyma w napięciu i porywa nas kolejnymi losami bohaterów.Ich trudnymi losami.Po pewnym czasie bardzo łatwo można się zżyć z danym bohaterem,którzy nie są schematyczni,nudni czy irytujący co się często zdarza w tego typu literaturze.Autor pisze bardzo przystępnym językiem a książka sama w sobie jest bardzo przyjemna w odbiorze.
    
           Pomimo tego nie poleciłbym jej za młodym czytelnikom,ponieważ pojawia się w niej dużo przemocy i innych okropnych rzeczy takich jak prostytucja.Na pewno nie jest to moja ostatnia książka przeczytana z tej serii,choć przyznam,że pierwsza.Bardzo ciekawa na nudne wieczory

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi  nakanapie.pl

wtorek, 28 maja 2013

Konkurs Fabryki Słów - poznanie finałowej okładki





Jak dobrze obstawialiście jest to "52 reason to hate my father" czyli "52 powody,dla których nienawidzę ojca" ;) Czekam do końca jutrzejszego dnia na odpowiedzi w poprzednich odsłonach,następnie wyśle wyniki i trzeba będzie czekać :> Więc,póki mamy trochę czasu,komentujcie !:)

A OTO FINALNA OKŁADKA: 

poniedziałek, 27 maja 2013

Ostatnia,5 odsłona - Konkurs Fabryki Słów

JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA,KTÓREJ NIEDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAMY?

Więc to już ostatnia odsłona ! Pamiętajcie o komentowaniu.JEŻELI MÓJ BLOG WYGRA TO DO WYGRANIA BĘDZIE KSIĄŻKA,WARTO KOMENTOWAĆ ;)

piątek, 24 maja 2013

Odsłona 3 - Konkurs Fabryki Słów

JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIEDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAMY?"


Sądzę po komentarzach,że już wiecie jaka to książka ;) Jednak żeby wygrać potrzebuje Waszej pomocy.Pamiętajcie,że nie robicie tego na darmo! ;) 

Komentujcie ! :>  (przypominam,że osoby Anonimowe także mogą komentować)

czwartek, 23 maja 2013

Odsłona 2 - Konkurs Fabryki Słów


 "JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIEDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAMY?"   










środa, 22 maja 2013

Chwilowy powrót + Fabryczny konkurs

Witam Was ponownie po długiej przerwie.Trochę się u mnie ostatnio działo więc przez najbliższe parę dni myślę,że będzie co opowiadać.Tymczasem ja mam dla Was dzisiaj coś innego a mianowicie konkurs Fabryki Słów.

Zasady są proste:
  
Przez 5 kolejnych dni, będziecie otrzymywać ode mnie kolejne odsłony okładki książki, której dotyczy konkurs z pytaniem :
   „JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIEDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAMY?” 

Każdy kto się domyśla odpowiada w komentarzu,każdy może strzelać ;)
 
Osoby/BLOGI, które w tym czasie (4 DNI) zbiorą pod okładkami najwięcej komentarzy zawierających poprawną odpowiedź otrzymają od nas pakiety książek!!!
 
START KONKURSU – ŚRODA 22 maja,
 
ZAKOŃCZENIE KONKURSU – PONIEDZIAŁEK 27 maja.
 
OSTATNIA ODSŁONA (wtorek 28 maja) zawierać będzie gotowy projekt okładki – z tej racji nie bierze udziału w konkursie ;)

A więc,jeżeli uda mi się wygrać <nie wiem jakie to będą książki i ile ich będzie> przynajmniej jedną oddam Wam ;).Lub może urządzę  konkurs z tą książką.Na pewno nie zostawię wszystkiego dla siebie :>
W mejlu była jeszcze,wydaję mi się,podpowiedź,że książkę chcą wydać w lipcu ;)

OTO PIERWSZY FRAGMENT OKŁADKI :



„JAKI TYTUŁ NOSI KSIĄŻKA, KTÓREJ NIEDOKOŃCZONĄ OKŁADKĘ PRZEDSTAWIAMY?”

Nie wiem jak Wam,ale mi się kojarzy z okładkami książek Janet Evanovich.Albo może książką Jadowskiej czy Kozak ?Pojęcia nie mam ;) Komentujcie !




poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Naprawdę dobre grafiki Dominika Brońka!

Od Fabryki Słów :


Witajcie ludzie!
Jesteśmy już tydzień po polskiej premierze Wojny w blasku dnia. Z dumą prezentujemy galerię prac wykorzystanych w książce.
Fragmenty, do których powstały ilustracje osobiście wybrał Peter V. Brett.
Autorem grafik jest Dominik Broniek, który już od wczesnego dzieciństwa cokolwiek sobie wymyślił,  zawsze to rysował i tak już zostało. Uwielbia klasykę kina s-f i książki oraz komiksy, które czciło się od zawsze i czci do dzisiaj. Nie lubi złośliwości rzeczy martwych, w szczególności zepsutego komputera na dzień przed oddaniem ilustracji. Boi się tylko wiedźm i innych czarownic. Marzy o spotkaniu obcej cywilizacji.

A postanowiłem tu wrzucić ilustracje pana Dominika,ponieważ naprawdę bardzo mi się podobają :D Niektóre są lepsze,niektóre gorsze ale wszystkie z pewnością godne uwagi ;)












piątek, 5 kwietnia 2013

Zrób TO z ĆWIEKIEM ! :D




Słuchajcie Kochani!
Jest kolejna akcja w której można wykazać swoją twórczość.Wystarczy dokończyć opowiadanie rozpoczęte przez Jakuba Ćwieka. Link do opowiadania : 

http://issuu.com/fabrykaslow/docs/zr_b_to_z__wiekiem_opowiadanie.doc ;)


 Swój tekst wyślij na adres: konkurs@fabrykaslow.com.pl. Na Twoją pracę Fabryka Słów czeka do 16 kwietnia 2013r. Nagrodą jest publikacja wspólnego dzieła w formie e-booka oraz niespodzianka.W roli jurora sam Jakub ;)

Myślę,że warto się wykazać,a nuż się uda.Dlatego próbujcie! ;)

A dla tych,którzy próbują,życzę powodzenia! ;)

(banner z linkowaniem zamieszczam u dołu strony)

sobota, 30 marca 2013

Listy Lorda Bathursta - Marcin Mortka [recenzja]




Autor : Marcin Mortka
Tytuł : Listy lorda Bathursta
Wydawnictwo : Fabryka Słów
Miejsce wydania : Lublin
Rok : 2013
Ilość stron : 402 
Oprawa : Miękka 


        







        Marcin Mortka to już znany Polakom pisarz powieści głównie z nurtu fantasy.Jest autorem takich książek jak Rangarok 1940(to ona była jego jego debiutem,a właściwie one,bo powieść jest w dwóch częściach),cyklu Miecz i kwiaty,Martwego jeziora,Drugiej burzy czy Miasteczka Nonstead.Jest też tłumaczem książek Petera V. Bretta czy Patricka O'Briana i dzięki temu,że uwielbia literaturę Patricka postanowił napisać powieść o morzu.Czy mu się to udało? Zaraz się przekonamy.
        Na samym początku poznajemy głównego bohatera,Petera Doggsa.Już wtedy okazuje się,że ma kłopoty.Został on skazany na karę śmierci,jednak po rzekomym zastrzeleniu go i stwierdzeniu przez lekarza zgonu okazuje się,że wcale nie umarł. A z opresji wybawił go tajemniczy Lord Bathurst,oczywiście nie za darmo.Kim on jest i czego chce od Doggsa?
        Okazuje się bowiem,że Bathurst wcale nie jest człowiekiem dobrym,za jakiego mógłby się wydawać.Wykorzystuje on innych ludzi dla siebie .W zamian za uratowanie życia Petera oczekuje,że zostanie on kapitanem na jego statku - "Menelausie" i wykona trudną misję,o której Doggs nie ma żadnych informacji,po prostu ma robić wszystko zgodnie ze wskazówkami,które znajduje w listach wysyłanych przez Lorda.Dowiaduje się też,że lord postanowił zainteresować się życiem jego córki.I to go najbardziej wkurza.Listy to też forma kontaktu pomiędzy Williamem Bathurstem i Peterem Doggsem.Oczywiście wydawałoby się,że to takie proste,wykonać misję(wszystkie wskazówki w listach) i wrócić do córki jednak nic bardziej mylnego.
        Autor kolejno wprowadza nas w świat intryg i zawiłowań.Ukazuje nam coraz bardziej mrocznaturę Bathursta.Kapitan uświadamia sobie,że jest jednym z pionków w jego chorej grze.Jednym z wielu,dlatego,że lord szantażuje połowę ludzi na statku.Musi bardzo uważać.Zaczynają się dziać złe rzeczy na statku.Ktoś próbuje przeszkodzić Kapitanowi w wykonaniu misji.Zaczyna się od tajemniczego morderstwa na statku.
        Bohaterowie,ci dobrzy jak i ci źli zostali świetnie wykreowani.Są pełnokrwiści i każdy z nich ma swój odmienny charakter.Tak naprawdę,autor tak świetnie stworzył niektóre z nich,że ciężko było odróżnić dobrego od złego.Do czasu, oczywiście.Uważam,że najlepszą postacią z całej powieści był Doggs i łatwo było się z nim utożsamić.
        Książka posiada bardzo rozbudowaną fabułę,ale też i ciekawe opisy,które tylko zachęcają czytelnika do czytania dalej.Dzięki niej nauczyłem się bardzo dużej ilości terminów używanych na morzu,jednak nie były one trudne.To było moje pierwsze spotkanie z nimi i to w taki miły sposób.Nie wszystko dzieje się na statku,są też małe epizody z lądami.Autor pisze językiem prostym i bardzo lekkim.
        To z pewnością nie jest moja pierwsza ani ostatnia książka tego autora ale i też o tej tematyce.Myślę,że to bardzo ciekawa tematyka,a jeszcze poprzeplatana tak ciekawymi wątkami jak zrobił to pan Mortka no to po prostu mistrzostwo.Warto też dodać,że wzorował się on na prawdziwych wydarzeniach jedynie zmieniając je nieco oraz wymyślając imiona i nazwiska bohaterów i niektórych miejsc.Polecam i czekam na,mam nadzieję,część drugą!

Ocena 5+/6. 8+/10



Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Fabryka Słów.
logo_fs




Pomimo,iż jest to recenzja egzemplarza recenzenckiego to nie wpłynęło to ani trochę na moją ocenę.

sobota, 23 marca 2013

Stosik # 4

Ostatnimi czasy uzbierało się trochę pozycji więc postanowiłem je Wam pokazać.Co prawda nie jest ich imponująca liczba,ale za to ile czytania.Zdjęcia oczywiście marnej jakości bo robione przy sztucznym oświetleniu w dodatku wieczorem ;) Tak prezentuje się całość :




A tak pierwsza część.Zaczynamy od góry:




"PLO 2 i PLO 3" Jarosława Grzędowicza - co prawda nie przeczytałem jeszcze tomu pierwszego,ale na zapas uzupełniłem biblioteczkę.Mam nadzieję,że się nie zawiodę.
"Listy lorda Bathursta" Marcina Mortki - to dla mnie zupełna nowość,ponieważ nie miałem jeszcze doczynienia z powieścią na ten temat,egzemplarz recenzyjny od Fabryki Słów [recenzja na dniach]
"Achaja" Andrzeja Ziemiańskiego - po pozytywnych recenzjach oraz poleceniu przez znajomą zdecydowałem się na zakup.
"Ofensywa Szulerów" Jakuba Ćwieka - prawda jest taka,że kupiłem jedynie ze względu na to,kto ją napisał ;)
"Seria Tunele : Tunele,Głębiej,Otchłań''  Rodericka Gordona i Briana Williamsa- część pierwszą przeczytałem dokładnie 3 lata temu,wszedłem do Empiku,zobaczyłem ją na półce,przeczytałem opis i kupiłem.Pamiętam te przeżycia razem z głównym bohaterem.Trochę temu kupiłem dalsze części ale postanowiłem umieścić je w stosiku teraz,ponieważ już niedługo mam zamiar się za nie zabrać.Brakuje mi jeszcze 4 i 5 części oraz,jak wyjdzie,6 ;)


Teraz część druga czyli wydania pocket.Od lewej strony :




"Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa" i "Niedokończone opowieści"  J.R.R Tolkiena- jako fan literatury tolkienowskiej pragnąłem posiadać owe książki.Na razie tylko wydanie pocket ale czekam aż Amber zmądrzeje i wyda w porządnych,twardych oprawch ;)

"Historia Lisey","Stukostrachy","Miasteczko Salem",Misery" Stephena Kinga - jako,że nie do końca znam twórczość tego pana,na razie postanowiłęm zaopatrzyć się w wydania pocket,kupione zresztą za grosze ^^

U góry:

"Zielona mila" Stephena Kinga - film uwielbiam więc i książkę muszę przeczytać
"I wciąż ją kocham" Nicholasa Sparksa - nie znam autora ale mam zamiar go poznać,kupiona w Biedronce.


Do tego,jak już wcześniej pisałem,zakupiłem Hobbita w twardej okładce wydawnictwa Amber.Kilka zdjęć :



Po otworzeniu ksiażki pojawia się następująca mapka :


Są też ilustracje na papierze kredowym :




I na zwykłym :



Ogólnie wydanie jest bardzo piękne ;3


Tak więc to się wszystko prezentuje.Tymczasem ja znikam na jakiś czas,w szkole źle się dzieje,szczególnie jeżeli chodzi o chemie.Niestety,babka nam nie odpuści ;/
Jeszcze się Wam pochwalę,że pierwszy raz wygrałem w konkursie!!! A wygraną był film : Koniec Defilady ;)

Więc do zobaczenia.
Trzymajcie się ciepło, [kurczę,gdzie ta wiosna? ;/]




środa, 13 marca 2013

Jakub Ćwiek - "Chłopcy" [krótka recenzja]

http://www.kawerna.pl/images/stories/RECENZJE/ksiazki/pazdziernik2012/chlopcy200.jpg 
Autor: Jakub Ćwiek
Tytuł: Chłopcy
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Okładka: Iwo Strzelecki
Ilustrator: Robert Adler
Liczba stron: 320
Format: 140x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-63248-52-9
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 7 listopada







Rykiem silników, hukiem wystrzałów i głośnym: BANGARANG! – tak zwiastują swoje przybycie Zagubieni Chłopcy, najbardziej niezwykły gang motocyklowy na świecie. Niegdyś wierni towarzysze Piotrusia Pana, dziś odziane w skórzane kurtki zakapiory pod wodzą zabójczo seksownej Dzwoneczek. Zrobią wszystko, by przetrwać… i dobrze się przy tym bawić. Bez względu na cenę.

To już kolejna a właściwie trzecia książka Ćwieka,którą udało mi się przeczytać.Okładka sama w sobie mówi,że książka nie należy do grupy tych "grzecznych" powiastek dla nastolatków więc nie powinna ona wpaść w niepowołane ręce(dla mnie wiek minimalny dla tej pozycji to 13-14 lat).Jest ona zbudowana z siedmiu opowiadań : "Znalezione,nie kradzione","Co było, a nie jest","To nie twoja baza!","Pobite gary!","Kukuryku!","Będziesz to prać!",i "Ostatni całus".Każde z opowiadań jest inne a im dalej się w nie zagłębiamy,tym bardziej zaczynamy się wkręcać.Do tego zostały one przystrojone świetnymi grafikami Roberta Adlera.

Książka w bardzo dużej mierze opiera się na znanej już książce : "Piotruś Pan" ale także na znanym serialu "Sons of Anarchy".Bohaterami są Zagubieni Chłopcy,którzy opuścili prawdziwą Nibylandię i założyli swój własny gang motocyklowy pod dowództwem Dzwoneczka a zamieszkali w starym,opuszczonym już lunaparku.Ale nie jest to już ten sam Dzwoneczek ani ci sami Chłopcy,których znaliśmy.Zmienili się.

Książka przepełniona jest przekleństwami,seksem i magicznym,wróżkowym proszkiem,który posiada całkiem interesujące właściwości a więc Chłopcy handlują nim.Każdy z bohaterów jest zupełnie inny,ma swój specyficzny,niepowtarzalny charakter ale razem tworzą zgraną całość.Nie są oni przerysowani czy nudni,i każda chwila spędzona chwila z nimi była naprawdę fajna.Bardzo często było tak,że wczuwałem się w nich i przeżywałem chwile grozy czy uniesień razem z nimi.

Oczywiście w książce jest bardzo dużo świetnie znanego z książek Ćwieka humoru.Niektóre dialogi wywoływały u mnie ataki śmiechu.Oczywiście znalazły się też fragmenty,które wywołały we mnie oburzenie.

Jakub Ćwiek wybrał sobie ciężkie zadanie,bo dokończyć losy bohaterów z  tak znanego dzieła jakim jest Piotruś Pan w taki sposób,aby spodobał się on dużej liczbie osób.A to nie mogło być proste.Ale udało mu to się jak najbardziej!

Książka jest lekturką łatwą i lekką,idealną na nudne wieczory ot,aby miło spędzić czas.Teraz pozostaje nam czekać na kontynuacje,bo nie wszystko zostało wyjaśnione.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Moja ocena : 4 +/6


Recenzja ta bierze udział w wyzwaniach : "Czytam fantastykę" i "Z półki 2013".

wtorek, 12 marca 2013

Jakub Ćwiek - MÓJ BOHATER . A.K.A. SPELLBOUND [darmowy e-book]

 
Mój bohater Dreszcz – pobierz za darmo nowe opowiadanie Ćwieka
Z radością informujemy, że już od dziś każdy może otrzymać za darmo nowe opowiadanie Jakuba Ćwieka - MÓJ BOHATER . A.K.A.  SPELLBOUND w formie  e-booka.
Opowiadanie wprowadza w klimat najnowszej książki zatytułowanej Dreszcz, która będzie miała swoją premierę 20 marca.
Publikację zilustrował siedmioletni syn Jakuba Ćwieka – Samuel.
Zapraszamy do pobierania opowiadania.











Książeczkę możecie pobierac w następujących formatach:

Wystarczy kliknąć w ikonkę(znajduje się u dołu strony) : 

Pobierz plik

poniedziałek, 4 marca 2013

Jestem happy ;) [EDIT]



Muszę się wam pochwalić dwoma rzeczami:
A więc dzisiaj okazało się,że wygrałem pierwszy raz w konkursie!Wchodzę do domu a tam paczka,a w paczce film,a właściwie serial: Koniec Defilady ! ;) Dziękuję bardzo Jadźce z bloga Między wersami książek.Jest to moja pierwsza wygrana w konkursie :)

Druga szczęśliwa wiadomość jest taka,że dostałem propozycję od wydawnictwa Fabryka Słów w sprawie egzemplarza recenzenckiego Wojny w Blasku Dnia t.1 ! ;) Możliwe,że uda mi się go zdobyć i napisać dla Was recenzję,a właściwie mam nadzieję ;)

Jest też kilka innych wiadomości,ale przeważnie nie fajnych więc o nich nie będę pisał :D

[EDIT]
Niestety,nie starczyło dla mnie "Wojny.." ale za to dostanę "Listy Lorda Bathursta" pana Marcina Mortki ;) Mam nadzieję,że mój "pierwszy raz" z książką tego autora będzie udany ^^ 

piątek, 1 marca 2013

Zmiany,zmiany,zmiany

Jak widać blog,po raz któryś już zmienił wygląd,lecz nie jest to jeszcze ostateczna jego wersja.Nie pomyślcie sobie,broń Boże!,że zmieniłem go dlatego,że nie podobał mi się poprzedni szablon.Oczywiście tamten był śliczny!Ale chciałem coś:
po 1,świeżego(także wiecie,możecie się spodziewać na lato odmiany szablonu ;),ja po prostu taki jestem,zmienny ),przy okazji kolory wiosenne :D
po 2,zrobionego w dużej mierze przez samego siebie,ponieważ praktycznie cały poprzedni wygląd zawdzięczacie Jill a nie mi.Teraz to ja zrobiłem nagłówek i pobawiłem się kolorami a właściwie kolorem i innymi rzeczami.

Druga sprawa to tytuł bloga.Z fantastyką na co dzień był tytułem nie podobającym się mi,tak właściwie to była moja pierwsza myśl,kiedy miałem wpisać nazwę w rubrykę.Od teraz blog będzie się nazywał Everyday with fantasy books.

Trzecia zmiana to favikona ;)

Także naprawdę trochę się zmieniło ^^
A ja wreszcie zyskałem trochę czasu dla siebie,jupi! Projekt gimnazjalny,który musimy zrobić do początku marca(nie wiadomo kiedy dokładnie) mamy już prawie zrobiony ;) I wreszcie dokończe Chłopców i napiszę recenzję,którą już obiecuję i obiecuję.

I jak Wam się podoba nowy wygląd?Może wolicie stary? Piszcie )

czwartek, 28 lutego 2013

Peter V. Brett - Wojna w blasku dnia t.1 (zapowiedź)

 
Podczas Nowiu na świat wychodzą demony


Wojna w blasku dnia wciąga czytelników w świat otchłani i mroku. Ludzkość ma trzydzieści dni, aby przygotować się do kolejnego ataku. Miesiąc, to zbyt mało, by uchronić wioskę.
Arlen i Jardir byli kiedyś jak bracia. Teraz stali się rywalami. Otchłańce szykują atak i tylko dwóch mężczyzn może im stanąć na drodze, pod warunkiem, że opanują demony, które czają się w ich sercach.
Peter V. Brett jest dziś tak rozpoznawalnym autorem jak George R. R. Martin, Robert Jordan i Terry Brooks. Powieści z cyklu demonicznego – Malowany człowiek, Pustynna włócznia i Wojna w blasku dnia podbiły już księgarskie rynki całego świata.



Premiera : 03.04.2013





No,kolejna książka na którą czekam pomimo,że jeszcze nie przeczytałem poprzednich części,ale sądzę,że mi się spodobają ;) Tak jak było to z poprzednimi częściami,książka została podzielona na 2 części,niestety :(

poniedziałek, 25 lutego 2013

Trochę o Brencie Weeksie i jego dziełach

http://www.thewayofshadows.com/news/wp-content/uploads/2008/09/brent-weeks-credit-travis-johnson-photography.jpgBrent Weeks to autor znany tyle że głównie za granicą.Urodził się w Montanie.Ma żonę Kristi i mieszkają razem w Oregonie.Jego debiutancką powieścią jest Droga Cienia,która zapoczątkowała Trylogię Nocnego Anioła.Obecnie pracuje nad ostatnią częścią jego drugiej serii - Trylogii o Powierniku Światła.Można z nim się skontaktować poprzez jego oficjalną stronę klikając tutaj ;)

A dlaczego napisałem akurat o nim? Bo uważam,że jest zbyt mało znany w naszym pięknym kraju a uważam,że jego powieści są na naprawdę bardzo dobrym poziomie a już na pewno wciągają.Ręczę całym sobą,że spodoba Wam się Droga Cienia a już tym bardziej Czarny pryzmat!




I tak,w Polsce dotychczas wyszły :

  • Trylogia Nocnego Anioła
  1. Droga Cienia  (moja ocena 6/6)
  2. Na krawędzi Cienia  (moja ocena 6+/6 *)
  3. Poza Cieniem (jeszcze nie przeczytana,czeka na lato,szkoda było mi czytać jednym ciągiem bo za szybko się kończą)
  • Trylogia Powiernika Światła
  1. Czarny pryzmat (moja ocena 6 ++/6 **)
  2. Oślepiający nóż - premiera 20 marca
  3. tytuł jeszcze nie znany  

 Angielski wydawca postanowił zmienić okładkę do Black Prism.Za ciekawostkę dodam,że za granicą szykuje się komiks do Drogi Cienia i Czarnego Pryzmata,jednak nie wiadomo czy kiedykolwiek będą one wydane w Polsce :(:


Teraz wygląda tak(o niebo lepiej) :    


                                                 
Weeks_Black Prism-TP


  A poprzednia była taka(taka jest w polskiej wersji):





 Zachęcam do lektury dzieł tego autora.Każdy znajdzie w nich coś dla siebie.Świetnie stworzone światy,bohaterowie pełnokrwiści,nieprzewidywalne zakończenie każdej z historii oraz pełno przygód i magii .Pozycja obowiązkowa dla każdego fana fantasy.Nie czytałeś jeszcze żadnej?To na co czekasz ;) Nie to nie jest kolejna schematyczna powieść.To coś zupełnie świeżego.Polecam!!



* (6+)książka w danym momencie tak mnie zachwyciła,że nie mogłem przestać o niej myśleć a do tego była oczywiście świetna,jedna z lepszych ;)
** (6++) książkę wielbię i potrafię myśleć o niej nawet teraz,choć przeczytałem ją dość dawno,jedna z najlepszych jakie przeczytałem w życiu


Tym postem zamierzam zacząć serię wpisów(nie będzie ich dużo) o ulubionych autorach i ich publikacjach ^^
  Może przeczytałeś już którąś z jego książek?Jeśli tak to pisz w komentarzu ;) Może chcesz dowiedzieć się o nich czegoś więcej? Także pisz w komentarzu .Podoba ci się ten post? Nie podoba? Też pisz ;)






czwartek, 21 lutego 2013

"Podrasowanie" okładki Dreszcza

Tak,wydawnictwo postanowiło troszeczkę zmienić okładkę nowej książki Ćwieka.I wiadomo,że w książce chodzi głównie o treść to jednak pozwoliłem sobie na napisanie owego posta :D

Tak wyglądała wcześniej:

Teraz wygląda tak :


Według mnie o niebo lepiej wyglądała wcześniej,pomimo,że są to szczegóły.Ta nowsza wersja jest troszkę zbyt kolorowa a do tego ten okropny,czerwony napis Jakub Ćwiek.Uległ zmianie też tytuł,który na poprzedniej dodatkowo był otoczony kółkiem a teraz nie jest,tak samo logo wydawnictwa zostało przeniesione ale to akurat uważam za plus..Nie jest to pierwsza zmiana w Fabrycznych okładkach,która mi się nie podoba :D
A Wy co sądzicie o tym? Która bardziej Wam się podoba?A może żadna? :D

niedziela, 17 lutego 2013

"Kłamca.Viva l'arte" czyli komiksowy Loki ^^


 
Autorzy : 
scenariusz : Jakub Ćwiek
rysunki : Dawid Pochopień
kolor : Grzegorz Nita
Tytuł : Kłamca.Viva l'arte.
Wydawnictwo : SQN
Rok wydania : 2012



Ocena : 4/6







 „Kłamca: Viva l’arte” to samodzielna historia osadzona w literackim uniwersum stworzonym i opisanym w serii książek przez Jakuba Ćwieka(przypominam,że dzieje się ona między tomem 1 a 2).

"Niebiańskie plany ustanowienia bezdomnego mężczyzny prorokiem nowej ery komplikują się, kiedy ten zostaje uprowadzony, a jego anioł stróż ginie. Kto stoi za porwaniem? Odpowiedź na to pytanie musi znaleźć tytułowy bohater, nordycki bóg Loki. Próby rozwikłania zagadki zaprowadzą go do nowojorskich kanałów, będących siedzibą tajemniczej i przerażającej sekty, oraz do pewnego artysty, który posiadł umiejętność malowania najprawdziwszej prawdy... a za nią płaci się najwyższą cenę."

Po przeczytaniu "Kłamcy "- Jakuba Ćwieka,który wzbudził we mnie wiele pozytywnych emocji,od razu zakupiłem sobie kolejne tomy.Przy okazji wziąłem też komiks,myślałem w końcu,że będzie równie dobry jak wersja książkowa,ale czy był?Mimo,że jakimś kochającym komiksy nie jestem i ich raczej nie poczytuje,postanowiłem dać szansę właśnie temu.


Fabuła,jak to na 60-cio stronicowy komiks przystało nie jest zbyt rozbudowana jednak spodobała mi się.Była dość interesująca,posiadała wartką akcję,do samego końca nie wiedziałem kto? co? dlaczego?

Pod względem literackim nie mam nic do zarzucenia.Genialne dialogi Ćwieka dalej są genialne,były one wręcz równie dobre jak w książkowym odpowiedniku.Z samego początku pojawia się historia,jak to Loki stał się Kłamcą(i to mi się bardzo podobało),potem jednak pojawiła się fabuła rozlokowana już w czasach teraźniejszych(tu już mniej).Loki dostał kolejne zlecenie od Aniołów.

Co do wersji technicznej/artystycznej : Wydaje mi się,że rysunki pana Pochopnia idealnie oddają klimat komiksu,są jakby brudne,mroczne,czasem zamazane.W ogóle ten pan ma bardzo specyficzną kreskę,nie spotkałem się przynajmniej nigdy wcześniej z taką.Co do kolorów też nie mam zastrzeżeń,choć nie zawsze pasują do danej sytuacji.

Ale mam pewne ale.Co do okładki - jest ohydna! O wiele lepsze grafiki zawarte są w środku.Grubość - komiks jest za krótki,30 minut na przeglądnięcie wystarczy

Niemniej jednak polecam,ale dopiero po zapoznaniu się z Kłamcą 1 :D

Komiks przeczytany w ramach wyzwań : "Czytam fantastykę" i "Z półki 2013"

Zakupy

Dzisiejszy wypad do Empiku jednak był bardzo owocny.Udało mi się zdobyć Hobbita w twardej okładce(a w moim Empiku o niego strasznie ciężko),w tłumaczeniu Pauliny Braiter,z ilustracjami Lee,z filmowym Gandalfem na okładce.Będzie pasował idealnie do Władcy Pierścieni Amberu gdy tylko zakupie owe wydanie,a do tego akurat to tłumaczenie nie jest mi jeszcze znane,a dla jednym uważane,za najlepsze :D A do tego "Ofensywa szulerów" Ćwieka,kolejna do kolekcji książek tego autora.Jako że miałem jedynie 80 zł nie mogłem kupić nic więcej,a na samego Hobbita trza kasy trochę wyłożyć(nie ufam allegro,gdzie można kupić taniej.Raz dostałem tak poobijaną książkę,a przesyłka była kurierem,że powiedziałem sobie dość.Lubie księgarnie internetowe,ale z przesyłką wychodzi prawie na to samo).W najbliższym czasie kolejny stosik(a w nim te pozycje),2 recenzje i może coś jeszcze :D

sobota, 16 lutego 2013

Dreszcz - Jakub Ćwiek (zapowiedź)

Oto Dreszcz! Rock’N’Roll is Not Dead!
Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!
Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka – sex drugs and rock’n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.
Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.
Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i… zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?



Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 20 Marzec 2013
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 400



 
No nareszcie,już się nie mogę doczekać czym też mnie pan Jakub zaskoczy ^^ Widzę,że marzec będzie bardzo fajnym miesiącem pod względem książkowym,oj bardzo :D A do tego wszystkie książki,na które baardzo czekam,będą 20 marca ^^Empiku,szykuj się :D

wtorek, 12 lutego 2013

"Syzyfowe prace" czyli coś niefantastycznego



      Tytuł : Syzyfowe prace
      Autor : Stefan Żeromski
     Rok wydania : 2005
     Wydawnictwo : Greg
     Miejsce wydania : Kraków
     Książka jest obowiązkową lekturą
       Moja ocena : 4/6


"Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę, nie mówiąc już o upokarzających karach za rozmowy po polsku? Do czego dorastali chłopcy przymierający głodem na ohydnych stancjach, pozbawieni pomocy i wsparcia rodziców pokolenia zmiażdzonego klęską powstania styczniowego? Kto do podłości? Kto do niepodległości?"

Do książki podszedłem bardzo sceptycznie,no bo w końcu jest to obowiązkowa lektura szkolna.Jeszcze przed zaczęciem czytania zastanawiałem się o czym może być ta książka.Na początku myślałem,że będzie - tak jak to tytuł wskazuje,książka mitologiczna.Jednak myliłem się,ale to bardzo dobrze bo nie znoszę mitologii.Początek także mnie wcale nie zaciekawił.Co mnie niby interesują przygody jakiegoś ośmioletniego(na początku) chłopca?

Marcin Borowicz,bo tak miał na imię główny bohater,był chłopcem pochodzącym z niezamożnej rodziny mieszkającej w Gawronkach .W wieku ośmiu lat jego rodzice postanowili oddać go do szkoły elementarnej w Owczarach,wioski oddalonej parę kilometrów od ich folwarku.

Pierwszego dnia bez rodziców czuje się nieswojo,próbuje uciec ze stancji,spędza bezsenną noc.Następnego dnia,kiedy to podsłuchał kawałek wykładu nauczyciela w języku rosyjskim,zupełnie mu nieznanym i dowiedział się,że to właśnie w tym języku będzie się uczył.Z początku właśnie ten język sprawia mu trudności wraz z arytmetyką.

Po szkole elementarnej przyszedł czas na gimnazjum.Tym razem w Klerykowie. Tutaj właśnie zaczyna widzieć brutalne skutki rusyfikacji na ziemiach polskich.Gorliwi nauczyciele wraz z dyrektorem Kriestobriednikowem wpajali młodzieży język rosyjski,zabraniali mówić uczniom w języku ojczystym,sprawdzali uczniów szpiegowali ich i robili wiele innych rzeczy,chociażby kary cielesne.Na początku Marcin był jak inni uczniowie,w pewnym momencie zaczął opuszczać się w nauce po stracie bliskiej mu osoby.Potem przez pewien czas zaczął poddawać się tej całej rusyfikacji,za co był wynagradzany przez dyrektora i inspektora Zabielskiego,z którym się zaprzyjaźnił.Niedługo jednak całkowicie zmienił swój pogląd.

Język użyty w książce nie jest może banalnie prosty,ale myślę,że każdy,kto by ją przeczytał,zrozumiałby co miał autor na myśli.Autor posługuje się też miejscami językiem rosyjskim by bardziej oddać czytelnikowi tamte zdarzenia.Książka opiera się głównie na rusyfikacji w Polsce.Pojawiają się też inni całkiem ciekawi bohaterzy,m.in Radek

Myślę,że książkę powinien sięgnąć każdy,kto lubi historie oparte po części na faktach,kto chce zrozumieć,jak było w Polsce w czasach zaborów i dowiedzieć się o metodach rusyfikacji,brutalnych metodach,powinien sięgnąć po lekturę.Zdecydowanie polecam!.


Już niedługo recenzja Chłopców i może Zmierzchu ;)





środa, 6 lutego 2013

Chcecie konkurs?

W związku,że nabił licznik 2000 wyświetleń,miałem zrobić konkurs.Tylko,że po przeszukaniu półek znalazłem tylko jedną,którą mógłbym oddać w dobre ręce ^^ Jest nią  "Saga o ludziach lodu - Zauroczenie" Margit Sandemo.Wiadomo,że nie prezentuje się ona za specjalnie dlatego wole zapytać :D Odpowiedzi piszcie w komentarzach :D

poniedziałek, 4 lutego 2013

Pomożecie? :D

Hmm,skończyłem jak już wiecie Władce x 3 i mam dla Was takie małe pytanko a mianowicie ; Pomoglibyście mi wybrać książkę,którą mam teraz przeczytać? Lista mała,bo są w niej pozycję na które gównie mam ochotę,a prezentuje się ona następująco  :
  •  Achaja - Andrzej Ziemiański
  •  PLO - Jarosław Grzędowicz
  •  Krzyż południa - Jakub Ćwiek
  •  Kłamca tom 2 - j.w
  •  Chłopcy - j.w
  •  Malowany człowiek tom 2 -Peter V. Brett
  •  Fala upału - Richard Castle
 Edit - dodaje jeszcze :
  • Złudzenie - Thomas Erikson
Jeżeli nie czytaliście żadnej z nich,to nie musicie pisać w komentarzu ^^
Dodam,że wolałbym raczej coś krótszego.Jeżeli pomożecie mi wybrać,to książkę,którą wybierze najwięcej osób zrecenzuję w ramach wyzwania ;)
Poza lekturą dla przyjemności mam jakiś tydzień na przeczytanie "Syzyfowych pracy" do szkoły i chyba tego nie zrobię,po prostu nie mam ochoty ^^
A co tam u Was słychać? Jak się macie?
Ja powiem,że mimo ferii nie mam zbytnio czasu a do tego muszę zrobić jeszcze wszystkie zadania i wypracowania,bo od poniedziałku już do szkoły ;(

PS. Właśnie zaczynam bazgrać recenzje filmowego Hobbita,mam nadzieję że mi wyjdzie i że w ciągu najbliższych dni ją opublikuję ^^

PPS. Jak mogłem zapomnieć : Dziękuję za ponad 2000 wyświetleń,jesteście wspaniali !! :D

Trzymajcie się ciepło!


sobota, 2 lutego 2013

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Dawno nie napisałem nic sensownego,może dlatego,że pomimo mam ferie,mam strasznie mało czasu,niestety.Postanowiłem zrobić dla Was małe podsumowanie stycznia,niestety dużo tego nie będzie,tak jak już pisałem nie mam czasu.A jak mam to próbuję go spożytkować go w jakiś miły sposób ^^
No więc zaczynajmy:

Ogólnie przeczytanych książek było 5.(tylko) + czasopismo Nowa Fantastyka
  






Najlepsze książki stycznia:
  1. Władca Pierścieni.Drużyna Pierścienia w tłumaczeniu Frąców i Skibniewskiej
  2. Palimpsest - Catherynne Valente
Najgorsze książki przeczytane w styczniu :
  1. Władca pierścieni.Bractwo pierścieni - Epickie dzieło zniszczone przez okropne tłumaczenie Łozińskiego. Nie polecam !!!
  2. Pamiętniki Wampirów.Księga 1 - O ile część pierwsza byłą dość fajna i wciągająca,to kolejne były już tak beznadziejne i przesadzone że nie dało się czytać.Polecam jedynie fankom Zmierzchu czy ogólnie Paranormal-romance.
Moja biblioteczka wzbogaciła się o 12 pozycji ;)
 Statystycznie:
  1. odwiedzin w styczniu -  1 360
  2. odwiedzin ogólnie -  1 944
  3.  czytelników/obserwatorów -11
Najczęściej wyświetlany post -  Stosik #3


A poza tym nareszcie oglądnąłem Hobbita,podjąłem się dwóch wyzwań,blog przeszedł małe zmiany i zrecenzowałem dwie książki.(klik! i klik!),niestety obie były pisane na szybko,przy ledwo chodzącym komputerze dlatego ich jakość jest jaka jest ;)

Pozdrawiam Was i mam nadzieję,że luty będzie bardziej mi sprzyjał ^^

wtorek, 29 stycznia 2013

Konkurs u Korvo

Zapraszam i zachęcam do wzięcia udziału w konkursie,a nuż Wam się poszczęści ^^Tym bardziej,że pytanie jest na prawdę banalnie proste.Ja raczej tego szczęścia w konkursach i innych tego typu rzeczach nie posiadam,ale na wszelki wypadek wziąłem udział,w końcu nic mnie to nie kosztuje ^^
Chętnych odsyłam do strony zaBOOKowany(klik!) i życzę powodzenia ;D


Adrian "Gulie" Kubiak

piątek, 25 stycznia 2013

1500/Herbata i inne...

Hmm czy wy też podczas czytania w zimowe wieczory,w ciepłym pokoiku,okryci kocem,lubicie pić herbatę/kakao/czekoladę/kawę?
Ja np.uwielbiam wtedy pić gorącą herbatę <3 Polecam Wam wszelakie herbaty Liptona,a m.in. Lipton White Tea Raspberry,Lipton Tea Tropical Fruit i Lipton Gold Tea.W szczególności polecam tę ostatnią.A Wy co lubicie pić,jeżeli w ogóle?Może mi coś polecicie? ;D
Tak poza tym tą dziękuje za te 1500 wyświetleń,jesteście wspaniali!Dzięki Wam wiem,że mogę prowadzić tego bloga dalej ;)
Zaczęły mi się też ferie ^^A poza tym to właśnie teraz czytam sobie prozę Tolkiena,a dokładnie The Lord of the Rings : The Fellowship of the Ring(Drużyna Pierścienia).Poza tym czeka mnie jeszcze lektura"Syzyfowe prace",za którą chyba się nie zabiorę.;)
Recenzję opublikuję w przeciągu 2-óch tygodnii.
Oczywiście kupiłem sobie wczoraj,tzn.w czwartek książkę Kinga w Biedronce ^^
Polecam też blog mojej koleżanki(szczególnie dziewczynom/kobietom),Pauli,który znajdziecie klikając w ten link.
Pozdrawiam Was ciepło! ;)



środa, 23 stycznia 2013

Top 10 #1

A więc nie będzie to typowa top 10 jak na innych blogach.Moja będzie po prostu dotyczyła tematów wybranych przeze mnie samego i będzie publikowana co 1-2 miesiące :) No to nie owijajmy w bawełnę tylko po prostu zaczynajmy!



Na pierwszy temat postanowiłem wybrać,jakie książki konkretnie najbardziej chciałbym przeczytać w tym półroczu.Oczywiście praktycznie wszystkie będę musiał zdobyć.No to zacznijmy.



1.Wiedźmin-Andrzej Sapkowski 



Otóż Wiedźmin chodzi za mną od dłuższego czasu.Ostatnio  natrafiłem na  opowiadanie "Mecz przeznaczenia",legalnie udostępnione w internecie,i nie mogłem się od niego oderwać.Zdecydowany MUST HAVE ;)

 

2.Dzieła Philipa K.Dicka(Na zdjęciu widać tylko 3 okładki,ponieważ jest ich za dużo by wrzucić)
 

To też zdecydowany Must Have.Z dziełami Dicka miałem styczność,ale bardzo krótką. Samo to,że autor większość swoich dzieł napisał pod wpływem narkotyków,i zrobił to o wiele lepiej niż połowa innych pisarzy tego gatunku, mnie intryguje.Kolejne,śliczne wydanie Rebisu :)



3.Diuna-Frank Herbert*

 

Tak,tak,wiem że to science fiction ale mam taką ochotę wchłonąć ten cykl ;) Chociaż ilość tomów mnie troszkę poraża.Jest to jedna z serii ksiązek,które są uznawane za najlepsze książki science-fiction.Za to wydanie Rebisu przepiękne ;)




4.Hobbit







Muszę mieć co najmniej 3 wydania Hobbita ; wydanie ekskluzywne z Iskier w tłumaczeniu Marii Skibniewskiej,piękne wydanie od Amberu w tłumaczeniu Pauliny Braiter(jestem bardzo ciekawy tego tłumaczenia,tym bardziej że jest to chyba najwłaściwsze tłumaczenie,ponieważ zostało ono przekładane z poprawionego wydania angielskiego,które poprawiał jeszcze Sam Tolkien),Hobbit z objaśnieniami-jak mówi sam tytuł jest to książka z objaśnieniami,w tłumaczeniu Andrzeja Polkowskiego :D



 5.Władca Pierścieni J.R.R Tolkien

Wydanie od Amberu w tłumaczeniu Frąców.Tak samo ciekawi mnie to tłumaczenie.Dotychczas posiadam to ohydne wydanie w tłumaczeniu Skibniewskiej,ale zamierzam je sprzedać ;d



 




6.Gra o tron- Martin


Wydanie w twardej bardzo znanej książki,której jeszcze nie czytałem ;d












7.Metro 2033

 
Wydanie w twardej oprawie.Zawsze mnie interesowała ta książka ;)




8.Inne książki Jakuba Ćwieka
Wiadomo,mam tylko 3 części Kłamcy,Krzyż Południa i Chłopców.No to czyli trochę pozycji do skompletowania zostało ^^







9.Dylogia Hyperion 

Hyperion już czeka na półce.Pora skompletować dalsze części czyli: Upadek Hyperiona i kontynuacje:Endymion i Triumf Endymiona










10.Malazańska Księga Poległych-nowe wydanie



*zdjęcie pożyczone od Fki z jej bloga(klik!) ,za jej zgodą ;) Dziękuję ^^




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...