czwartek, 28 lutego 2013

Peter V. Brett - Wojna w blasku dnia t.1 (zapowiedź)

 
Podczas Nowiu na świat wychodzą demony


Wojna w blasku dnia wciąga czytelników w świat otchłani i mroku. Ludzkość ma trzydzieści dni, aby przygotować się do kolejnego ataku. Miesiąc, to zbyt mało, by uchronić wioskę.
Arlen i Jardir byli kiedyś jak bracia. Teraz stali się rywalami. Otchłańce szykują atak i tylko dwóch mężczyzn może im stanąć na drodze, pod warunkiem, że opanują demony, które czają się w ich sercach.
Peter V. Brett jest dziś tak rozpoznawalnym autorem jak George R. R. Martin, Robert Jordan i Terry Brooks. Powieści z cyklu demonicznego – Malowany człowiek, Pustynna włócznia i Wojna w blasku dnia podbiły już księgarskie rynki całego świata.



Premiera : 03.04.2013





No,kolejna książka na którą czekam pomimo,że jeszcze nie przeczytałem poprzednich części,ale sądzę,że mi się spodobają ;) Tak jak było to z poprzednimi częściami,książka została podzielona na 2 części,niestety :(

poniedziałek, 25 lutego 2013

Trochę o Brencie Weeksie i jego dziełach

http://www.thewayofshadows.com/news/wp-content/uploads/2008/09/brent-weeks-credit-travis-johnson-photography.jpgBrent Weeks to autor znany tyle że głównie za granicą.Urodził się w Montanie.Ma żonę Kristi i mieszkają razem w Oregonie.Jego debiutancką powieścią jest Droga Cienia,która zapoczątkowała Trylogię Nocnego Anioła.Obecnie pracuje nad ostatnią częścią jego drugiej serii - Trylogii o Powierniku Światła.Można z nim się skontaktować poprzez jego oficjalną stronę klikając tutaj ;)

A dlaczego napisałem akurat o nim? Bo uważam,że jest zbyt mało znany w naszym pięknym kraju a uważam,że jego powieści są na naprawdę bardzo dobrym poziomie a już na pewno wciągają.Ręczę całym sobą,że spodoba Wam się Droga Cienia a już tym bardziej Czarny pryzmat!




I tak,w Polsce dotychczas wyszły :

  • Trylogia Nocnego Anioła
  1. Droga Cienia  (moja ocena 6/6)
  2. Na krawędzi Cienia  (moja ocena 6+/6 *)
  3. Poza Cieniem (jeszcze nie przeczytana,czeka na lato,szkoda było mi czytać jednym ciągiem bo za szybko się kończą)
  • Trylogia Powiernika Światła
  1. Czarny pryzmat (moja ocena 6 ++/6 **)
  2. Oślepiający nóż - premiera 20 marca
  3. tytuł jeszcze nie znany  

 Angielski wydawca postanowił zmienić okładkę do Black Prism.Za ciekawostkę dodam,że za granicą szykuje się komiks do Drogi Cienia i Czarnego Pryzmata,jednak nie wiadomo czy kiedykolwiek będą one wydane w Polsce :(:


Teraz wygląda tak(o niebo lepiej) :    


                                                 
Weeks_Black Prism-TP


  A poprzednia była taka(taka jest w polskiej wersji):





 Zachęcam do lektury dzieł tego autora.Każdy znajdzie w nich coś dla siebie.Świetnie stworzone światy,bohaterowie pełnokrwiści,nieprzewidywalne zakończenie każdej z historii oraz pełno przygód i magii .Pozycja obowiązkowa dla każdego fana fantasy.Nie czytałeś jeszcze żadnej?To na co czekasz ;) Nie to nie jest kolejna schematyczna powieść.To coś zupełnie świeżego.Polecam!!



* (6+)książka w danym momencie tak mnie zachwyciła,że nie mogłem przestać o niej myśleć a do tego była oczywiście świetna,jedna z lepszych ;)
** (6++) książkę wielbię i potrafię myśleć o niej nawet teraz,choć przeczytałem ją dość dawno,jedna z najlepszych jakie przeczytałem w życiu


Tym postem zamierzam zacząć serię wpisów(nie będzie ich dużo) o ulubionych autorach i ich publikacjach ^^
  Może przeczytałeś już którąś z jego książek?Jeśli tak to pisz w komentarzu ;) Może chcesz dowiedzieć się o nich czegoś więcej? Także pisz w komentarzu .Podoba ci się ten post? Nie podoba? Też pisz ;)






czwartek, 21 lutego 2013

"Podrasowanie" okładki Dreszcza

Tak,wydawnictwo postanowiło troszeczkę zmienić okładkę nowej książki Ćwieka.I wiadomo,że w książce chodzi głównie o treść to jednak pozwoliłem sobie na napisanie owego posta :D

Tak wyglądała wcześniej:

Teraz wygląda tak :


Według mnie o niebo lepiej wyglądała wcześniej,pomimo,że są to szczegóły.Ta nowsza wersja jest troszkę zbyt kolorowa a do tego ten okropny,czerwony napis Jakub Ćwiek.Uległ zmianie też tytuł,który na poprzedniej dodatkowo był otoczony kółkiem a teraz nie jest,tak samo logo wydawnictwa zostało przeniesione ale to akurat uważam za plus..Nie jest to pierwsza zmiana w Fabrycznych okładkach,która mi się nie podoba :D
A Wy co sądzicie o tym? Która bardziej Wam się podoba?A może żadna? :D

niedziela, 17 lutego 2013

"Kłamca.Viva l'arte" czyli komiksowy Loki ^^


 
Autorzy : 
scenariusz : Jakub Ćwiek
rysunki : Dawid Pochopień
kolor : Grzegorz Nita
Tytuł : Kłamca.Viva l'arte.
Wydawnictwo : SQN
Rok wydania : 2012



Ocena : 4/6







 „Kłamca: Viva l’arte” to samodzielna historia osadzona w literackim uniwersum stworzonym i opisanym w serii książek przez Jakuba Ćwieka(przypominam,że dzieje się ona między tomem 1 a 2).

"Niebiańskie plany ustanowienia bezdomnego mężczyzny prorokiem nowej ery komplikują się, kiedy ten zostaje uprowadzony, a jego anioł stróż ginie. Kto stoi za porwaniem? Odpowiedź na to pytanie musi znaleźć tytułowy bohater, nordycki bóg Loki. Próby rozwikłania zagadki zaprowadzą go do nowojorskich kanałów, będących siedzibą tajemniczej i przerażającej sekty, oraz do pewnego artysty, który posiadł umiejętność malowania najprawdziwszej prawdy... a za nią płaci się najwyższą cenę."

Po przeczytaniu "Kłamcy "- Jakuba Ćwieka,który wzbudził we mnie wiele pozytywnych emocji,od razu zakupiłem sobie kolejne tomy.Przy okazji wziąłem też komiks,myślałem w końcu,że będzie równie dobry jak wersja książkowa,ale czy był?Mimo,że jakimś kochającym komiksy nie jestem i ich raczej nie poczytuje,postanowiłem dać szansę właśnie temu.


Fabuła,jak to na 60-cio stronicowy komiks przystało nie jest zbyt rozbudowana jednak spodobała mi się.Była dość interesująca,posiadała wartką akcję,do samego końca nie wiedziałem kto? co? dlaczego?

Pod względem literackim nie mam nic do zarzucenia.Genialne dialogi Ćwieka dalej są genialne,były one wręcz równie dobre jak w książkowym odpowiedniku.Z samego początku pojawia się historia,jak to Loki stał się Kłamcą(i to mi się bardzo podobało),potem jednak pojawiła się fabuła rozlokowana już w czasach teraźniejszych(tu już mniej).Loki dostał kolejne zlecenie od Aniołów.

Co do wersji technicznej/artystycznej : Wydaje mi się,że rysunki pana Pochopnia idealnie oddają klimat komiksu,są jakby brudne,mroczne,czasem zamazane.W ogóle ten pan ma bardzo specyficzną kreskę,nie spotkałem się przynajmniej nigdy wcześniej z taką.Co do kolorów też nie mam zastrzeżeń,choć nie zawsze pasują do danej sytuacji.

Ale mam pewne ale.Co do okładki - jest ohydna! O wiele lepsze grafiki zawarte są w środku.Grubość - komiks jest za krótki,30 minut na przeglądnięcie wystarczy

Niemniej jednak polecam,ale dopiero po zapoznaniu się z Kłamcą 1 :D

Komiks przeczytany w ramach wyzwań : "Czytam fantastykę" i "Z półki 2013"

Zakupy

Dzisiejszy wypad do Empiku jednak był bardzo owocny.Udało mi się zdobyć Hobbita w twardej okładce(a w moim Empiku o niego strasznie ciężko),w tłumaczeniu Pauliny Braiter,z ilustracjami Lee,z filmowym Gandalfem na okładce.Będzie pasował idealnie do Władcy Pierścieni Amberu gdy tylko zakupie owe wydanie,a do tego akurat to tłumaczenie nie jest mi jeszcze znane,a dla jednym uważane,za najlepsze :D A do tego "Ofensywa szulerów" Ćwieka,kolejna do kolekcji książek tego autora.Jako że miałem jedynie 80 zł nie mogłem kupić nic więcej,a na samego Hobbita trza kasy trochę wyłożyć(nie ufam allegro,gdzie można kupić taniej.Raz dostałem tak poobijaną książkę,a przesyłka była kurierem,że powiedziałem sobie dość.Lubie księgarnie internetowe,ale z przesyłką wychodzi prawie na to samo).W najbliższym czasie kolejny stosik(a w nim te pozycje),2 recenzje i może coś jeszcze :D

sobota, 16 lutego 2013

Dreszcz - Jakub Ćwiek (zapowiedź)

Oto Dreszcz! Rock’N’Roll is Not Dead!
Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!
Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka – sex drugs and rock’n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.
Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.
Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i… zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?



Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 20 Marzec 2013
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 400



 
No nareszcie,już się nie mogę doczekać czym też mnie pan Jakub zaskoczy ^^ Widzę,że marzec będzie bardzo fajnym miesiącem pod względem książkowym,oj bardzo :D A do tego wszystkie książki,na które baardzo czekam,będą 20 marca ^^Empiku,szykuj się :D

wtorek, 12 lutego 2013

"Syzyfowe prace" czyli coś niefantastycznego



      Tytuł : Syzyfowe prace
      Autor : Stefan Żeromski
     Rok wydania : 2005
     Wydawnictwo : Greg
     Miejsce wydania : Kraków
     Książka jest obowiązkową lekturą
       Moja ocena : 4/6


"Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę, nie mówiąc już o upokarzających karach za rozmowy po polsku? Do czego dorastali chłopcy przymierający głodem na ohydnych stancjach, pozbawieni pomocy i wsparcia rodziców pokolenia zmiażdzonego klęską powstania styczniowego? Kto do podłości? Kto do niepodległości?"

Do książki podszedłem bardzo sceptycznie,no bo w końcu jest to obowiązkowa lektura szkolna.Jeszcze przed zaczęciem czytania zastanawiałem się o czym może być ta książka.Na początku myślałem,że będzie - tak jak to tytuł wskazuje,książka mitologiczna.Jednak myliłem się,ale to bardzo dobrze bo nie znoszę mitologii.Początek także mnie wcale nie zaciekawił.Co mnie niby interesują przygody jakiegoś ośmioletniego(na początku) chłopca?

Marcin Borowicz,bo tak miał na imię główny bohater,był chłopcem pochodzącym z niezamożnej rodziny mieszkającej w Gawronkach .W wieku ośmiu lat jego rodzice postanowili oddać go do szkoły elementarnej w Owczarach,wioski oddalonej parę kilometrów od ich folwarku.

Pierwszego dnia bez rodziców czuje się nieswojo,próbuje uciec ze stancji,spędza bezsenną noc.Następnego dnia,kiedy to podsłuchał kawałek wykładu nauczyciela w języku rosyjskim,zupełnie mu nieznanym i dowiedział się,że to właśnie w tym języku będzie się uczył.Z początku właśnie ten język sprawia mu trudności wraz z arytmetyką.

Po szkole elementarnej przyszedł czas na gimnazjum.Tym razem w Klerykowie. Tutaj właśnie zaczyna widzieć brutalne skutki rusyfikacji na ziemiach polskich.Gorliwi nauczyciele wraz z dyrektorem Kriestobriednikowem wpajali młodzieży język rosyjski,zabraniali mówić uczniom w języku ojczystym,sprawdzali uczniów szpiegowali ich i robili wiele innych rzeczy,chociażby kary cielesne.Na początku Marcin był jak inni uczniowie,w pewnym momencie zaczął opuszczać się w nauce po stracie bliskiej mu osoby.Potem przez pewien czas zaczął poddawać się tej całej rusyfikacji,za co był wynagradzany przez dyrektora i inspektora Zabielskiego,z którym się zaprzyjaźnił.Niedługo jednak całkowicie zmienił swój pogląd.

Język użyty w książce nie jest może banalnie prosty,ale myślę,że każdy,kto by ją przeczytał,zrozumiałby co miał autor na myśli.Autor posługuje się też miejscami językiem rosyjskim by bardziej oddać czytelnikowi tamte zdarzenia.Książka opiera się głównie na rusyfikacji w Polsce.Pojawiają się też inni całkiem ciekawi bohaterzy,m.in Radek

Myślę,że książkę powinien sięgnąć każdy,kto lubi historie oparte po części na faktach,kto chce zrozumieć,jak było w Polsce w czasach zaborów i dowiedzieć się o metodach rusyfikacji,brutalnych metodach,powinien sięgnąć po lekturę.Zdecydowanie polecam!.


Już niedługo recenzja Chłopców i może Zmierzchu ;)





środa, 6 lutego 2013

Chcecie konkurs?

W związku,że nabił licznik 2000 wyświetleń,miałem zrobić konkurs.Tylko,że po przeszukaniu półek znalazłem tylko jedną,którą mógłbym oddać w dobre ręce ^^ Jest nią  "Saga o ludziach lodu - Zauroczenie" Margit Sandemo.Wiadomo,że nie prezentuje się ona za specjalnie dlatego wole zapytać :D Odpowiedzi piszcie w komentarzach :D

poniedziałek, 4 lutego 2013

Pomożecie? :D

Hmm,skończyłem jak już wiecie Władce x 3 i mam dla Was takie małe pytanko a mianowicie ; Pomoglibyście mi wybrać książkę,którą mam teraz przeczytać? Lista mała,bo są w niej pozycję na które gównie mam ochotę,a prezentuje się ona następująco  :
  •  Achaja - Andrzej Ziemiański
  •  PLO - Jarosław Grzędowicz
  •  Krzyż południa - Jakub Ćwiek
  •  Kłamca tom 2 - j.w
  •  Chłopcy - j.w
  •  Malowany człowiek tom 2 -Peter V. Brett
  •  Fala upału - Richard Castle
 Edit - dodaje jeszcze :
  • Złudzenie - Thomas Erikson
Jeżeli nie czytaliście żadnej z nich,to nie musicie pisać w komentarzu ^^
Dodam,że wolałbym raczej coś krótszego.Jeżeli pomożecie mi wybrać,to książkę,którą wybierze najwięcej osób zrecenzuję w ramach wyzwania ;)
Poza lekturą dla przyjemności mam jakiś tydzień na przeczytanie "Syzyfowych pracy" do szkoły i chyba tego nie zrobię,po prostu nie mam ochoty ^^
A co tam u Was słychać? Jak się macie?
Ja powiem,że mimo ferii nie mam zbytnio czasu a do tego muszę zrobić jeszcze wszystkie zadania i wypracowania,bo od poniedziałku już do szkoły ;(

PS. Właśnie zaczynam bazgrać recenzje filmowego Hobbita,mam nadzieję że mi wyjdzie i że w ciągu najbliższych dni ją opublikuję ^^

PPS. Jak mogłem zapomnieć : Dziękuję za ponad 2000 wyświetleń,jesteście wspaniali !! :D

Trzymajcie się ciepło!


sobota, 2 lutego 2013

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

Dawno nie napisałem nic sensownego,może dlatego,że pomimo mam ferie,mam strasznie mało czasu,niestety.Postanowiłem zrobić dla Was małe podsumowanie stycznia,niestety dużo tego nie będzie,tak jak już pisałem nie mam czasu.A jak mam to próbuję go spożytkować go w jakiś miły sposób ^^
No więc zaczynajmy:

Ogólnie przeczytanych książek było 5.(tylko) + czasopismo Nowa Fantastyka
  






Najlepsze książki stycznia:
  1. Władca Pierścieni.Drużyna Pierścienia w tłumaczeniu Frąców i Skibniewskiej
  2. Palimpsest - Catherynne Valente
Najgorsze książki przeczytane w styczniu :
  1. Władca pierścieni.Bractwo pierścieni - Epickie dzieło zniszczone przez okropne tłumaczenie Łozińskiego. Nie polecam !!!
  2. Pamiętniki Wampirów.Księga 1 - O ile część pierwsza byłą dość fajna i wciągająca,to kolejne były już tak beznadziejne i przesadzone że nie dało się czytać.Polecam jedynie fankom Zmierzchu czy ogólnie Paranormal-romance.
Moja biblioteczka wzbogaciła się o 12 pozycji ;)
 Statystycznie:
  1. odwiedzin w styczniu -  1 360
  2. odwiedzin ogólnie -  1 944
  3.  czytelników/obserwatorów -11
Najczęściej wyświetlany post -  Stosik #3


A poza tym nareszcie oglądnąłem Hobbita,podjąłem się dwóch wyzwań,blog przeszedł małe zmiany i zrecenzowałem dwie książki.(klik! i klik!),niestety obie były pisane na szybko,przy ledwo chodzącym komputerze dlatego ich jakość jest jaka jest ;)

Pozdrawiam Was i mam nadzieję,że luty będzie bardziej mi sprzyjał ^^

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...